Axl Rose był swego czasu znany z tego, że notorycznie spóźnia się na koncerty i bywało tak, że występy Guns N' Roses opóźniały się o 3 godziny! Taki strach padł także na AC/DC, którzy mogli się obawiać, że wokalista również spóźni się na któryś z koncertów australijskiej grupy. Jak było w rzeczywistości? O tym opowiedział Angus Young.
Angus Young o punktualności Axla Rose'a: Wykonał świetną robotę
Angus był ostatnio gościem Paula Elliota, któremu udzielił wywiadu dla 'Classic Rock'. Mówi się, że Axl dostał taką musztrę w AC/DC, że nawet na koncerty Gunsów się nie spóźnia. Angus zdementował te plotki mówiąc:
Byłbyś zdziwiony! To prawdziwy profesjonalista. Każdego wieczoru był tam jeszcze przed nami (...) Wykazał się hojnością, gdy powiedział „Hej, ja mogę pomóc”. Osobiście bardzo mu za to dziękuję, cały zespół był mu wdzięczny za to, co zrobił. Nie zapominajmy, że złamał palec u nogi, a szczęśliwie Dave Grohl mógł pożyczyć mu krzesło, żeby mógł pojawić się na scenie. Dał z siebie wszystko, wiesz?
Jak widać, wszystko się zmienia, nawet Axl Rose.