Skin (Skunk Anansie) bardzo źle wspomina wspólną trasę z Sex Pistols
Brytyjska formacja Skunk Anansie powstała w 1994 roku. Zadebiutowała rok później za sprawą płyty Paranoid & Sunburnt. Grupa występująca w składzie: Mark Richardson, Martin Kent, Richard Lewis oraz Deborah Dyer – Skin, od razu zwróciła na siebie uwagę, dzięki unikalnemu połączeniu wpływów muzyki alternatywnej, rocka i punku. Działała aż do 2001 roku, później została rozwiązana, a muzycy skupili się na własnych projektach. Grupa dowodzona przez charyzmatyczną Skin powróciła jednak na stałe w 2009.
Ostatnio Skin powróciła, w jednym z wywiadów, do 1996 roku i wspólnej trasy z Sex Pistols po Australii. Przypomnijmy, że legendarny zespół wówczas zreaktywował się po wielu latach przerwy. Wokalistka Skunk Anansie niezbyt dobrze wspomina tamte koncerty.
Trasa koncertowa po Australii z Sex Pistols była koszmarna. Wiedzieliśmy, że Sid Vicious nosił swastyki, ale widok publiczności wykonującej nazistowskie saluty każdej nocy sprawił, że załamałam się. Johnny Rotten nic na ten temat nie powiedział. Kilka razy było naprawdę niebezpiecznie. Zostaliśmy nawet wyrzuceni z klubu za to, że stawialiśmy opór – powiedziała, w rozmowie z brytyjskim dziennikiem The Times, Skin.
Już kilka lat temu, dla magazynu NME, wokalistka grupy opowiedziała o wspomnianej trasie. – Szczerze mówiąc, nie podobało mi się koncertowanie z Sex Pistols. Ludzie skandowali do nas rasistowskie rzeczy. Myślę, że częściowo to się działo, ponieważ Johnny Rotten nigdy nawet nie odniósł się do tego na scenie. Ani razu nie powiedział tym ludziom, żeby się zamknęli. Dlatego też odebrali jego milczenie jako zachętę. Natomiast Steve Jones później nam towarzyszył i sprawdzał, czy wszystko u nas w porządku. Ich ochroniarz ostrzegał mnie, że na widowni są naziści i mówił: "Nie idź tam". W Adelajdzie jeden z fanów mnie zaatakował, więc zostaliśmy wyrzuceni z trasy. Straciłam panowanie nad sobą. Podczas tych koncertów doświadczyłam najgorszych rasistowskich obelg, więc uderzyłam go prosto w twarz.
Skunk Anansie powraca z nowym albumem
W tym roku formacja Skunk Anansie wyda nowy studyjny album. Siódmy krążek, zatytułowany The Painful Truth, ujrzy światło dzienne 23 maja nakładem FLG Records. Sami zainteresowani opisują swoją pierwszą od niemal dekady płytę jako "zaskakującą, prowokacyjną, potężną i emocjonalną". Całość promują dwa single: An Artist Is An Artist oraz Cheers.
Na płycie The Painful Truth – wyprodukowanej przez Davida Sitka, znanego z TV On The Radio – znajdzie się łącznie 10 premierowych kompozycji. Oto szczegółowa tracklista:
- An Artist Is An Artist
- This Is Not Your Life
- Shame
- Lost And Found
- Cheers
- Shoulda Been You
- Animal
- Fell In Love With A Girl
- My Greatest Moment
- Meltdown
– Kiedy naprawdę o tym myślę, to uważam, że nagraliśmy kilka dobrych płyt w swoim czasie, ale minęło dużo czasu, odkąd stworzyliśmy ostatni świetny album. I to jest bolesna prawda. Zrozumienie tego doprowadziło nas do stworzenia albumu, który szczerze uważam za nasz najlepszy krążek – powiedziała Skin.