Robb Flynn

i

Autor: Karol Makurat/REPORTER

Wypowiedzi muzyków

Robb Flynn opowiedział o nadchodzącym albumie Machine Head. Znajdzie się na nim... fortepianowa ballada

2025-04-02 9:32

Wielkimi krokami zbliża się premiera nowego studyjnego albumu formacji Machine Head. Robb Flynn, frontman amerykańskiego zespołu, zdradził, czego możemy się spodziewać po "Unatoned". Na płycie znajdzie się m.in. fortepianowa ballada!

Robb Flynn opowiedział o nadchodzącym albumie Machine Head. Premiera zbliża się wielkimi krokami

Amerykańska formacja Machine Head niebawem wyda nowy studyjny album. Krążek, zatytułowany Unatoned, ukaże się na rynku 25 kwietnia 2025 roku nakładem Nuclear Blast i Imperium Recordings. Na jedenastym wydawnictwie Machine Head znajdzie się łącznie 12 premierowych kompozycji.

Unatoned to pierwszy krążek grupy, w którego nagrywaniu wziął udział gitarzysta Reece Scruggs (ex-Havok), który zastąpił w składzie Wacława "Vogga" Kiełtykę, znanego z Decapitated. Nadchodzący album zapowiadają These Scars Won't Define Us oraz Unbound. Robb Flynn, wokalista i gitarzysta Machine Head, zdradził w jednym z ostatnich wywiadów, że na Unatoned znajdzie się także wyjątkowa kompozycja. A mianowicie... fortepianowa ballada. 

ESKA ROCK_Metal to najbardziej inteligentny gatunek. Tak wynika z najnowszych badań!

Próbowałem napisać taki utwór przy okazji czterech poprzednich albumów. I to mi się wówczas nie udawało. Teraz w końcu to zrobiłem. Współpracowałem z Jordanem Fishem, byłym klawiszowcem Bring Me The Horizon. To on właściwie stworzył ten kawałek, co było naprawę czymś fajnym. [...] To była ostatnia piosenka, którą napisałem na tę płytę. Nazywa się "Scorn" i zamyka całość – powiedział Flynn w podcaście The Garza, który prowadzi Chris Garza, gitarzysta Suicide Silence. Zdradził także, że jest fanem tego typu utworów. Zwłaszcza sygnowanych przez Eltona Johna. 

Lider Machine Head dodał także, że przy okazji nagrywania Unatoned skupił się na tworzeniu krótszych utworów. Tym właśnie nadchodzący album będzie różnił się od poprzednika, Of Kingdom and Crown z 2022 roku. 

– Ostatnia płyta zawierała mnóstwo długich piosenek, tym razem postanowiłem, że nie chcę żadnej piosenki trwającej dłużej niż cztery minuty. Jestem wielkim fanem Slayera. Jedną z najbardziej niedocenianych rzeczy w przypadku tej grupy jest genialne wykorzystywanie zmian akordów. Też chciałem tego spróbować. Ponadto chciałem, żeby muzyka w ostatnim refrenie była inna od tej zawartej w pierwszym refrenie. Tekst zostaje, ale coś w muzyce musi być inne. Musiałem się nauczyć takiego sposobu pisania. Ostatecznie powstało 41 minut muzyki. Będzie to więc najkrótszy album w karierze Machine Head. Jestem dumny z całości. Czuję, że mam w rękach pieprzonego potwora – dodał muzyk. 

Machine Head zagra w Polsce w 2025

Formacja Machine Head w 2025 roku, po raz kolejny, zagra w Polsce. Muzycy zaprezentują się 4 sierpnia w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach. Ponadto na scenie zobaczymy także dwie inne formacje: Fear Factory i Frayle.

Ceny biletów kształtują się następująco:

  • 249 zł – pierwsza pula
  • 269 zł – regularna sprzedaż
  • 290 zł – w dniu koncertu

Po raz ostatni zespół Machine Head wystąpił w naszym kraju w czerwcu 2024. Ekipa dowodzona przez Robba Flynna była jednym z headlinerów Mystic Festival w Gdańsku. 

Oto najlepsze metalowe albumy wybrane przez sztuczną inteligencję [TOP10]: