To oni zagrają Beatlesów
The Beatles to jeden z najważniejszych zespołów w historii. Pełnometrażowa biografia była wyczekiwana przez kinomaniaków i fanów Beatlesów od lat. Wreszcie mają ją dostać. Nawet nie jedną, a cztery. Powstaną oddzielne filmy o każdym z członków grupy. Premiery będą odbywały się co tydzień, jedna po drugiej. Ich reżyserem będzie Sam Mendes, znany m.in. z filmów o Jamesie Bondzie. W rolę Johna Lennona wcieli się Harris Dickinson, który znany jest z cenionego filmu "W trójkącie" czy ostatnio z romansu "Babygirl", gdzie grał młodszego ukochanego Nicole Kidman. Paul McCartney to rola, która przypadła Paulowi Mescalowi, nominowanemu do Oscara za "Aftersun". Niedawno grał w filmie "Gladiator 2". Ringo Starr to postać, którą zagra Barry Keoghan. Irlandzki aktor może pochwalić się udziałem w kilku popularnych filmach, np. "Dunkierka", "Duchy Inisherin" i "Saltburn". Ostatnią gwiazdą będzie Joseph Quinn. Aktor znany z seriali "Stranger Things" czy "Gra o tron" zagra George'a Harrisona.
ZOBACZ TAKŻE: Ukraina wysyła na Eurowizję 2025 swoich Beatlesów. Czy Ziferblat mają szansę na zwycięstwo?
Internauci krytycznie o obsadzie
Na Twitterze pojawiło się wiele krytycznych komentarzy na temat obsady filmów o The Beatles. "Dlaczego ciągle widzimy te same twarze?" - to pytanie pada najczęściej. Niektórzy zwracają uwagę, że kiedyś filmy biograficzne służyły do promowania nowych talentów aktorskich, a tym razem dostajemy aktorów, których fani filmów i seriali kilkukrotnie widzieli już w innych produkcjach. Pojawiły się też opinie, że obsada wygląda jak dobrana przez fanów z Twittera i przypomina koncepcję fanmade. "Okropne", "więc po prostu chcą wykorzystać kilku gorących chłopaków zamiast aktorów, którzy wyglądają podobnie", "jeszcze dajcie Sydney Sweeney na Yoko Ono" - czytamy.
Kiedy premiera filmów o Beatlesach?
Wszystkich zastanawia, kiedy odbędzie się premiera filmów biograficznych o członkach zespołu The Beatles. Potwierdzono, że produkcje trafią na ekrany kin dopiero w kwietniu 2028 roku. Premiery będą odbywać się co piątek.
Źródło: Internauci komentują dobór aktorów do filmów o Beatlesach. "Okropny"