Tool

i

Autor: Materiały prasowe - fot. Travis Shinn

ze świata rocka

Dlaczego tak długo czekamy na nową płytę grupy Tool? "Jak przestaniemy to robić, to damy radę"

Zespół Tool przyzwyczaił już chyba swoich fanów do tego, że w ostatnich latach nie wydaje nowych albumów zbyt często. Choć od kilku miesięcy co kolejni członkowie grupy zapewniają, że tym razem będzie inaczej, to i tak już w sierpniu minie pięć lat od premiery jej najnowszej, jak dotąd, płyty. Co jest największą przeszkodą w regularnych nagraniach?

Zespół Tool powstał w 1990 roku i już w ciągu kolejnych dwóch lat zaprezentował światu swoje debiutanckie EP-ki: 72826 z 1991 roku i Opiate, która ukazała się rok później. Idąc za ciosem, już w 1993 roku formacja wydała swój pierwszy długogrający album, czyli Undertow, który osiągnął niemały sukces w USA, docierając w tym kraju do pozycji 19. na oficjalnej liście przebojów. Na kolejne wydawnictwo grupa kazała na siebie czekać trzy lata, a album Ænima stał się punktem zwrotnym w karierze Toola. Jeszcze lepiej na światowym rynku poradził sobie kolejny projekt, Lateralus, który ukazał się w 2001 roku. Już pięć lat fanom przyszło czekać na prawdziwe "opus magnum" formacji, czyli koncepcyjny album 10,000 Days. Nikt wtedy nie spodziewał się, że kolejna płyta zespołu ukaże się po aż trzynastu latach! Mowa o krążku Fear Inoculum z sierpnia 2019 roku, który do tej pory pozostaje najnowszym wydawnictwem Toola, a od wydania którego minie w tym roku już pięć lat!

Od kilku miesięcy muzycy Toola dość zgodnie zapewniają w wywiadach, że tym razem będzie inaczej, a na nowy projekt fani i fanki nie będą musieli czekać aż tak długo. Już na początku tego roku Danny Carey i Justin Chancellor w wywiadzie dla magazynu "Revolver" zdradzili, że mają nieco inny pomysł na formę wydawniczą zespołu i istnieje taka możliwość, że ten będzie wydawał krótsze formaty, jak minialbumy, ale nieco częściej, a do tego kompozycje, które się na nich znajdą nie będą już same w sobie tak długie (średni czas trwania utworów na Fear Inoculum to dziesięć do dwunastu minut!).

Muzyka rockowa lat 90-tych - zagranica. Kultowe krążki z tego okresu

Co zespołowi przeszkadza w nagrywaniu nowej muzyki?

Formacja właśnie przygotowuje się do rozpoczęcia nowej trasy koncertowej, w związku z czym Adam Jones i Maynard James Keenan udzielili wywiadu dla "Metal Hammer", w którym oczywiście nie zabrakło tematu nowego wydawnictwa. Wokalista powiedział, że Tool to połączenie różnych osobowości, kreatywności, w którym pojawia się bardzo dużo różnych pomysłów, a to doprowadza do kłótni. Ze słów Maynarda wynika, że to właśnie konflikty są największą przeszkodą w regularnym wydawaniu przez zespół nowych projektów i dopiero, gdy uda się je rozwiązać i dojść do porozumienia, rozpoczyna się cały proces nagrań i wydawania.

Jones w swoim komentarzu zwrócił uwagę na jeszcze inny aspekt. Gitarzysta stwierdził, że męczą go pytania o kolejne wydawnictwo niemal natychmiast po wydaniu tego najnowszego. Muzyk powiedział, że Tool działa od zawsze na własnych zasadach i nie kieruje się chęcią uszczęśliwienia innych gdyż, jego zdaniem, taka postawa doprowadza do zniechęcania i zatracania się tych, którzy tę muzykę tworzą.

Od większości ludzi słyszysz takie rzeczy, jak: "Kiedy ukaże się twoja następna płyta?", a kiedy ją skończysz, pytają: "OK, kiedy następna?" Nie możesz uszczęśliwić innych. Mamy bardzo egoistyczne podejście do sztuki. Działamy na naszych zasadach. Kiedy zaczynasz próbować uszczęśliwiać innych ludzi, tracisz siebie. Tracisz w sobie płomień tego, dlaczego robisz to, co robisz - mówi Jones.

Oto 5 ciekawostek o albumie “Ænima”: