Steven Wilson

i

Autor: mat. prasowe

Wiadomości

Czy Porcupine Tree nagra jeszcze kiedykolwiek album? Steven Wilson odpowiedział wprost!

2025-03-24 14:49

Steven Wilson jest obecnie dość mocno pochłonięty karierą solową. Ostatnio jednak artysta został zapytany o przyszłość formacji Porcupine Tree. – Myślę, że Porcupine Tree nie będzie w przyszłości niesamowicie produktywne – odpowiedział. Wilson zostawił jednak otwartą pewną furtkę...

Czy Porcupine Tree nagra jeszcze kiedykolwiek album? Steven Wilson zabrał głos

Pod koniec 2021 roku formacja Porcupine Tree, dość niespodziewanie, ogłosiła powrót po ponad dekadzie przerwy. Muzycy ruszyli w trasę koncertową (w październiku 2022 Steven Wilson i spółka zaprezentowali się w katowickim Spodku), a także wydali premierowy album Closure/Continuation. Z kolei w grudniu 2023 na rynku ukazało się koncertowe wydawnictwo Porcupine Tree, Closure/Continuation.Live, które zostało zarejestrowane w Amsterdamie. 

W sierpniu 2023 zespół zakończył trasę promującą Closure/Continuation. Od tamtej pory w obozie Porcupine Tree jest cicho. Każdy muzyk zajmuje się swoimi sprawami. Steven Wilson – lider brytyjskiej formacji – poświęca czas m.in. na rozwijanie kariery solowej. Ostatnio jednak muzyk został zapytany, co dalej z Porcupine Tree. 

Szczerze mówiąc, jest trochę za wcześnie, żeby o tym mówić. Porcupine Tree osiągnęło punkt, w którym nie chcemy próbować robić czegoś wbrew sobie. Nie chcemy się martwić tym, czego ludzie od nas oczekują. Zresztą, nigdy czegoś takiego nie robiliśmy. Uwielbiam pracować z Gavinem Harrisonem i Richardem Barbierim. Moja kariera solowa jest już ugruntowana, obecnie umiem, w zdecydowanie lepszy sposób, być częścią demokratycznego zespołu. Kiedyś czułem potrzebę większej kontroli. Teraz już czegoś takiego nie mam. Właściwie to rozkoszuję się myślą o oddaniu kontroli i nie stawiania na swoim za każdym razem – przyznał Wilson w rozmowie dla Innerviews

Lenny Kravitz: "Rock nie umarł". Muzyk wskazał na dwa konkretne zespoły, które tego dowodzą!

Co jednak najistotniejsze, Steven Wilson chciałby w przyszłości nagrać przynajmniej jeden album pod szyldem Porcupine Tree. 

Myślę, że Porcupine Tree nie będzie w przyszłości niesamowicie produktywne. Być może nie będziemy już koncertować. Ale myślę, że na pewno nagramy przynajmniej jeszcze jeden album. Być może będzie to nawet mój kolejny projekt. Ale to wszystko, co mogę powiedzieć na ten moment – powiedział Wilson. 

Wilson w planach ma także wydanie boxu z koncertami grupy. Jednak to nie będzie łatwe zadanie. – Prawie każdy nasz występ został zarejestrowany. Ale to byłoby ogromne zadanie, aby zebrać 12-15 występów, które reprezentują każdą fazę zespołu w jak najlepszym świetle. To byłby z trzy-cztery miesiące pracy. Kiedy to zrobię? Myślę, że to coś, co w końcu nadejdzie, ale zrobiłbym to wtedy, kiedy wycofam się z tworzenia nowych utworów. A jak widzisz, to się teraz nie dzieje – podsumował muzyk. 

Steven Wilson zagra w Polsce w 2025. I to dwukrotnie!

Na razie Steven Wilson skupia się na solowej karierze. W tym roku artysta, wraz ze swoim zespołem, odwiedzi Europę w ramach trasy promującej album The Overview, który ukazał się na rynku w marcu tego roku. W rozpisce trasy nie zabrakło Polski. Wilson zagra w naszym kraju dwukrotnie: 4 czerwca 2025 roku wystąpi na warszawskim Torwarze, a dzień później, 5 czerwca, w PreZero Arenie w Gliwicach. 

Będą to pierwsze solowe występy Wilsona w pełnym składzie od 2018 roku. Artysta zapowiedział, że nadchodzące koncerty będą "doświadczeniem audiowizualnym". – Po raz pierwszy zagram także muzykę z "The Harmony Codex", a także kompozycje ze wszystkich moich poprzednich płyt. Jestem niesamowicie szczęśliwy, że znów będę mógł występować z moim inspirującym zespołem – powiedział Wilson, cytowany w informacji prasowej.

Oto najlepsze rockowe albumy, które zostały wybrane przez sztuczną inteligencję [TOP10]: