Gdy ogłoszono, że Bruce Dickinson zmaga się z chorobą nowotworową, fani byli bardzo zaniepokojeni i śledzili wszystkie doniesienia na temat stanu zdrowia wokalisty. Finalnie Bruce wyszedł obronną ręką z tej walki i obecnie opowiada o swojej walce z nowotworem, dodając sił wielu osobom. Tym razem lider Iron Maiden stwierdził, że nowotwór to nie wyrok śmierci i trzeba do tego podejść w konkretny sposób.
Bruce Dickinson dodaje otuchy wielu osobom: nowotwór to nie wyrok śmierci
Podczas specjalnej sesji Q&A, Bruce został poproszony o radę dla osób, które walczą z rakiem:
Ludzie radzą sobie z tym na różne sposoby. Poszedłem na spotkanie z wielką maszyną do naświetlania i zapytałem:
„Dobra, jak to działa? Co to robi? Ile mi dajesz i gdzie? I jak robisz różnicę między tym, a tym, a tym? I co możesz z tym zrobić? Wow, to jest naprawdę super. To jest niesamowite. Ta technologia jest szalona.”
Powiem tak: zdecyduj się na leczenie i zawsze pamiętaj o prawdopodobieństwie… Nie wiem, jaki jest twój rak. Nie znam indywidualnych okoliczności. Nie jestem lekarzem, więc nie będę robił żadnych prognoz. Nie będę ingerował, bo to bardzo prywatna sprawa. Ale muszę powiedzieć, że terapie, które ludzie teraz wymyślają, są tak zaawansowane i skuteczne, że naprawdę masz bardzo duże szanse. Bo połowa z nas zachoruje na raka, a to już nie jest wyrok śmierci i można sobie z tym poradzić. A rzeczy, które muszą zrobić twojemu ciału, żeby się go pozbyć, są coraz lepsze i lepsze w miarę postępu.