Gdy w 2016 roku, a więc sześć lat po śmierci Ronniego Jamesa Dio, na festiwalu Wacken Open Air pojawił się jego... hologram, świat muzyki był w szoku. Cały projekt spotkał się z ogromną krytyką, na fali której wdowa po muzyku stwierdziła, że nie ma zamiaru wykorzystać go ponownie.
Odbiór tego typu podejścia do występowania miał nieco inne przyjęcie, gdy w 2021 roku zespół ABBA ogłosił trasę koncertową, na której występować mieli nie jego muzycy, a wzorowane na nich awatary. Oczywiście początkowo również pojawiły się głosy krytyki, jednak ostatecznie wydarzenie cieszyło się ogromnym zainteresowaniem, na fali którego kolejni artyści zaczęli rozważać opcję wykorzystania awatarów na scenie, gdy sami nie będą już w stanie występować. Nie wykluczają takiej możliwości Mick Jagger i Keith Richards z The Rolling Stones, już za dwa lata zaś to muzycy Kiss zaprezentują światu swoje awatary.
Ozzy, Tony, Geezer i Bill jako awatary?!
Teraz temat awatarów pojawił się w kontekście zespołu Black Sabbath. Przypominamy, że grupa oraz Ozzy Osbourne ze swoją solową twórczością, szykują się na 5 lipca w Birmingham na pożegnalny koncert. Jest to znaczące szczególnie w odniesieniu do "Księcia Ciemności" - muzyk zmaga się z Parkinsonem, który utrudnia mu poruszanie się, a co za tym idzie, odbywanie tras.
Muzyk cały czas zaznacza, że być może nogi odmawiają mu posłuszeństwa, jego głos wciąż jest jednak w formie i zamierza on nagrywać nowy materiał - jak go jednak prezentować na scenie? Wygląda na to, że obóz Osbourne'ów nie wyklucza wykorzystania do tego awatarów...
Wyraz temu dała żona i menedżerka Ozzy'ego. Sharon Osbourne w nowym wywiadzie dla magazynu "Metal Hammer" została zapytana o to, czy rozważała kiedykolwiek opcję powrotu na scenę Black Sabbath, ale właśnie w formie awatarów. Ta stwierdziła, że owszem i wskazała na to, że jak bardzo i jak szybko rozwija się technologia w obecnych czasach. Nie wiadomo jednak, jakie podejście do całego tego pomysłu mają sami zainteresowani, czyli Ozzy Osbourne, Tony Iommi, Geezer Butler i Bill Ward.
Technologia ciągle się rozwija. Teraz możesz robić niesamowite rzeczy, więc to, co będzie możliwe za pięć lat, będzie jeszcze lepsze. Nigdy nie wiesz, jakie są możliwości - stwierdziła Sharon w wywiadzie.